Rozdział III
Rozdział dedykuję Gabi. - znajomej z twittera ;) @GabiKobylecka ;**Obudziłam się. Patrzę na zegarek.
-Jezus Maria. Już dwunasta. !!
Byłam przerażona [ ;) ] , bo umówiłam się z Agą, Caroline i Julliet o dziesiątej na drobne zakupy , typu bransoletki , kolczyki , itp . Patrzę na komórkę : 480 nieodebranych od Agi , 50 od Caroline i 78 od Julliet. Szybko się ubrałam , umyłam i zjadłam śniadanie. Postanowiłam zadzwonić do Agi.. Odebrała od razu.
-No, nareszcie nasza księżniczka raczyła odebrać telefon. .
-Przepraszam , ale . . - wtrąciłam jej się w słowo.
-Myślisz , że jak spotkałaś Nialla Horana to możesz wszystko ?! - prawie krzyczała.
-Natala spotkała Nialla . . - w tle było słychać jęki Caroline i Julliet. No tak , zupełnie zapomniałyśmy z Agą im powiedzieć.
-Przepraszam was bardzo. Będę za 10 minut pod Mc Donald's.
-Ok , będziemy czekać. - rozłączyła się.
Szybko założyłam trampki, wzięłam torbę i pobiegłam. Nagle poczułam, że walnęłam w coś i straciłam przytomność. Nie wiem kiedy się ocknęłam , ale kiedy to się stało, stali nade mną Aga , Caroline , Julliet i jakiś chłopak , którego z początku nie mogłam poznać , chociaż wiedziałam , że gdzieś już go poznałam. Powiedział :
-Widzę , że znowu się spotykamy - uśmiechnął się słodko. - Nic ci się nie stało ?
-Mhmh . . . mhmh.. . - tyle tylko zdołałam powiedzieć. Minęło kilka minut , zanim doszłam do siebie. Wstałam i dopiero z tej perspektywy zobaczyłam kim był chłopak , który stał nade mną. O mój Boże .. to był . . NIALL HORAN !
- O Jezu . - Tyle tylko zdołałam powiedzieć , bo znów zemdlałam , tym razem z wrażenia . . Gdy się przebudziłam , nie wiedziałam gdzie jestem. Zauważyłam , że leżę w obcym pokoju , w którym nigdy nie byłam . [ masło maślane xDD ] Wystrój wnętrza był ekskluzywny i drogi. Moją uwagę przykuł wielki telewizor plazmowy wiszący na ścianie. Na przeciwnej znajdowały się wielkie okno i szklane drzwi na ogroomny i przepiękny taras. Przed drzwiami stała gitara. Postanowiłam wstać. Zrobiłam kilka kroków i upadłam, ponieważ miałam zdrętwiałe nogi. Na szczęście do pokoju wszedł - OMÓJBOŻE - NIALL.!
- O ! Przyszedłem w samą porę. - powiedział chłopak i wybuchnął śmiechem.
- Przestałbyś się śmiać i pomógłbyś mi.
- Ok, już dobrze , już dobrze . - śmiał się dalej . Po krótkiej rozmowie dowiedziałam się, że jestem w hotelu , w którym zatrzymał się chłopak i że przyniósł mnie do niego wtedy , kiedy zemdlałam po raz drugi.
-Ojeju , jak słodko. - pomyślałam .
Chwilę potem zeszliśmy do wielkieego holu , który wyglądał mniej więcej tak . Siedziały tam Caroline , Julliet i Agata oraz . . .JEZUSMARIA ! Zayn Malik , Harry Styles , Louis Tomlinson i Liam Payne. Gdyby nie Niall , który szedł za mną , nie podtrzymał by mnie , to znów zemdlałabym z wrażenia.
-Uff. . .Dziękuję ci. - powiedziałam do niego .
-Oj tam , nie ma sprawy - znów się uśmiechnął tak słodko , że ojeju .
Rozmawialiśmy ok. 2 godzin . W tym czasie dowiedziałam się jak dziewczyny znalazły się przy mnie. Okazało się , że gdy mijał omówiony czas spotkania przy Mc Donaldzie to dziewczyny znów zaczęły dzwonić do mnie. Mówiły , że dzwoniły do mnie chyba z dziesięć razy , więc Niall przerażony odebrał . Powiedział im , że leżysz nieprzytomna i nie wie co ma ze mną zrobić. Dziewczyny , jak to moje przyjaciółki przybiegły na wskazane miejsce i zaczęły mnie cucić. W końcu odzyskałam przytomność , ale gdy wstałam znowu ją straciłam . Ja oczywiście śmiałam się jak idiotka . Później rozmawialiśmy jeszcze o wszystkim , gadaliśmy jak starzy przyjaciele. Ale czas koncertu nieubłagalnie się zbliżał więc pożegnaliśmy się.
W drodze powrotnej do domów gadałyśmy z BFF . ;D Nie mogłyśmy się doczekać już koncertu.
*** 3 GODZINY PÓŹNIEJ - KONCERT ***
*** Z PERSPEKTYWY NIALLA ***
-Dlaczego jeszcze jej nie ma ? Przecież obiecała , że przyjdzie. - myślałem . Byłem bardzo zdenerwowany. - Przecież koncert zaczyna się za dziesięć minut.
*** Z PERSPEKTYWY LOUISA ***
-Niall jakiś przygnębiony dzisiaj . Mam nadzieję , że się nie zakochał w tej dziewczynie. Polce. Muszę przyznać , jest śliczna , ale to zniszczyłoby nie tylko jego, ale i naszą karierę.
*** Z PERSPEKTYWY NATHALIE ***
-Co się ze mną dzieje? Gdzie ja jestem ?
_______________________________________________________________________________-
No i jest rozdział 3 . Przepraszam , że tak długo musieliście czekać , ale nie wyrabiałam po prostu , albo gdy jak już miałam czas - brak weny . -.-
Zrozumcie ale nie chcę pisać nic na siłe. ;)
Aaaa..
I jak Was nudzi ten blog to powiedzcie i go zawieszę, bo myślę , że nie ma sensu pisać gdy nikt nie czyta , albo gdy go to nie interesuje. :D
Pzdr. ;D
Iiii.. ;D Komentujcie .< !! <333
aww ciekawe co sie z nią stało pisz pisz :)
OdpowiedzUsuńyey, to jest świetne! Czekam na dalszy rozdział!
OdpowiedzUsuńRozdział dla mnie ! Awwww. :* Cieszę się, że dodałaś dzisiaj, bo wiesz ... ta nieprzespana noc. Hah. xd
OdpowiedzUsuńTo twoje JEZUSMARIA i OMÓJBOŻE wywołuje we mnie napady śmiechu. Nie pytaj dlaczego, bo sama ci nie powiem. Poza tym fakt, ze Nata mdleje jest na swój sposób zabawny. Też nie pytaj.
Rajciu. Ciekawe co się stało Natalii. Moze porwał ja psychopata z piłą łańcuchową ? :D Byłoby fajnie. :P
Z niecierpliwością czekam na następny. xx
http://my1dlovestory.blogspot.com/ zapraszam do mnie, niedługo szósty.
Świetny :D hahah :D
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny, a przy okazji wszystkich zapraszam do mnie, dzisiaj kolejny 36 rozdział został dodany ;)
http://baby-you-light-up-my-world-nobody-else.bloog.pl/ ♥.
ty mnie nawet nie denerwuj, nie możesz zawieszać tego bloga, bo inaczej umrę xD
OdpowiedzUsuńrozdział świetny kochana :*
pzdr. i czekam na NN z niecierpliwościąąą :)
rodział świetny :) czekam na next :D
OdpowiedzUsuń[http://tell-me-a-lie-lara.blogspot.com/]
fajny, pisz dalej :P)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie www.fifi1d.blogspot.com
<3 najlpesze ' więc Niall przerażony odebrał . Powiedział im , że leżysz nieprzytomna i nie wie co ma ze mną zrobić. ' hahahaha XD - Wyrcia♥
OdpowiedzUsuń